Pomagam
1.5% dla PMM

Czas czytania
3 minuty

Artykuł

Poprzedni Następny
Maroko

Trzęsienie ziemi w Maroku. Czego potrzebują ofiary?

Czas czytania
3 minuty

Coraz mniej szans na dotarcie do żywych osób mają ratownicy szukający ofiar trzęsienia ziemi w Maroku. Ze strachu przed kolejnymi wstrząsami wielu poszkodowanych opatruje się poza budynkami szpitali. Liczbę osób dotkniętych przez katastrofę szacuje się na 300 tysięcy – niezbędne będzie wsparcie, które pozwoli im odzyskać codziennie życie po tragicznym doświadczeniu.

Szpitale natychmiast zapełniają wolne łóżka, a poszkodowani docierają z oddalonych miejscowości, wiosek w górach i miejsc, które obróciły się w gruz i pył. Część placówek udziela pomocy jedynie na zewnątrz ze względu na możliwość zawalenia budynku w wyniku wstrząsów wtórnych. Wciąż zasypane są drogi do części miast, więc poznanie ostatecznej skali zniszczeń jest dopiero przed nami.

Nauczeni doświadczeniem z trzęsienia ziemi w Syrii i Turcji wiemy, że szpitale będą teraz potrzebować dodatkowej pomocy i materiałów opatrunkowych wykorzystywanych do leczenia złamań i urazów. W kolejnym etapie dojdzie zakup protez i sprzętu do rehabilitacji. Kluczowe będzie również wsparcie psychologiczne, bo dla setek tysięcy ludzi będzie to doświadczenie, które diametralnie zmieni ich dotychczasowe życie – mówi Jakub Belina-Brzozowski z Polskiej Misji Medycznej.

W środę rano oficjalnie podawana liczba ofiar wynosiła 2901 osób, a kolejnych 5530 jest poszkodowanych. Liczby te mogą wzrosnąć wraz z docieraniem do kolejnych osób uwięzionych pod gruzami. Tradycyjne budownictwo ze suszonej cegły i kamieni nie było przygotowane na uderzenie o sile 6,8 w skali Richtera. Trzęsienie ziemi w Maroku przypomina pod pewnymi względami drugie potężne trzęsienie, z którym mierzyli się w tym roku mieszkańcy Turcji i Syrii. Oba miały miejsce w godzinach nocnych, kiedy większość mieszkańców przebywała w domach. Wiele osób nie będzie mogło powrócić do budynków grożących zawaleniem, a mieszkańcy, którzy utracili dobytek całego życia, potrzebują teraz przede wszystkim wody i pożywienia, dostępu do sanitariatów i bezpiecznego miejsca, w którym mogą spędzać noce.

Musimy mieć na uwadze, że pomoc po katastrofie naturalnej to nie tylko pierwsze doby pozwalające na uratowanie życia, to długie miesiące spędzone z poszkodowanymi, rehabilitacja, dochodzenie do zdrowia, odbudowywanie domów, szkół i szpitali. Wystarczy wspomnieć, że w szpitalu w syryjskim Szamarin do dziś leczone są osoby poszkodowane w lutowym trzęsieniu ziemi. Pomoc odbywa się przy współpracy z lokalnymi organizacjami, tak też będzie działać Polska Misja Medyczna w Maroku – dodaje Jakub Belina-Brzozowski.

Obecnie najpełniejsze obrazy ukazujące skalę zniszczeń pochodzą ze zdjęć satelitarnych, szczególnie w obszarze górskim, gdzie wciąż niezbędne jest dotarcie z pomocą. Skala zniszczeń i liczba osób poszkodowanych przez trzęsienie będzie w pełni znana dopiero na wiele tygodni po pierwszym wstrząsie. Ale pomoc tym, którzy stracili zdrowie, bliskich i dobytek życia potrzebna o wiele dłużej.

Polska Misja Medyczna wraz z Pomagam.pl zdecydowały się uruchomić zbiórkę, z której środki wesprą ofiary trzęsienia ziemi w Maroku. Można ją wesprzeć w serwisie https://pomagam.pl/maroko

Wpłacam na

Darowizna cykliczna (Płatność dokonywana automatycznie co miesiąc)
Darowizna jednorazowa
35 PLN
70 PLN
135 PLN
60 PLN
120 PLN
200 PLN

Akceptujemy płatności
PayU Blik Przelew tradycyjny Apple pay Google Pay
Poprzedni

Artykuł

Następny
Opis obrazu

Buduj z nami pomoc w najbardziej potrzebujących krajach świata.

Więcej

Zapisz się do newslettera